Niemedyczne forum zdrowia
23-11-2014, 04:14 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Sklep Biosłone --> wejdź
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ropień okołomigdałkowy  (Przeczytany 19594 razy)
kroko
« : 05-06-2010, 08:53 »

Tydzień temu w środę zaczęło mnie gardło boleć przy przełykaniu. Ja nic specjalnego z tym nie robiłem, myślałem, że przejdzie, no ale nie przeszło, doszło do bardzo złego stanu i w poniedziałek trafiłem do szpitala - nie mogłem mówić, pić i jeść. Okazało się że mam ciężką anginę z ropniem okołom. Ropień został nacięty, a ja trafiłem na oddział chorób zakaźnych i dawają mi tu antybiotyki. Anginy już nie mam ale ropień cały czas jest (mogę już pić i jeść), nie wiem czy sie goi czy co, laryngolog powiedział że może być jeszcze trochę ropy głębiej (dopiero w pon się dowiem). Ja chce już stąd wyjść bo nie mam ochoty ani siły przebywać w tym miejscu dłużej. Co mam robić z tym ropniem?
Zapisane
Loret
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 2007-2008. Obecnie nie stosuję.
Wiadomości: 392

« Odpowiedz #1 : 05-06-2010, 09:00 »

Cytat
Co mam robić z tym ropniem?
Moja siostra tez miała ropnia na migdałach, który został u laryngologa nacięty. Lekarz przepisał jej antybiotyk. Wiem, że go nie wykupiła natomiast bardzo pomogły jej pastylki do ssania z propolisem i za parę dni po ropniu nie było śladu.
Zapisane

Zdrowie to nie egoizm, tylko mądrość.
tomurbanowicz
« Odpowiedz #2 : 22-07-2010, 06:53 »

Podepnę się pod wątek.

Mam w rodzinie osobę, która od dziecka borykała się z przeziębieniami. Od lat ma powiększony migdałek (czuje go), a ostatnio zaobserwowała, że migdałem ma jakieś kraterki. Wacikiem zaczęła go dotykać i ku zdumieniu, zaczęła z niego wychodzić twarda, jakby przestarzała, żółta ropka o nieprzyjemnym zapachu.  Od kilku dni systematycznie naciska paznokciem na migdałka wyciskając żółtawą, starą i twardą ropkę (wychodzi tego sporawo) - po tej operacji przepłukuję alocitem. Kilka razy dziennie jeszcze ssie olej. Żywienie od 10 lat niskowęglowodanowe, w zasadzie oparte na idei Biosłone, od 15 lat nie widziała lekarzy na oczy.
Czy to jest właśnie ten ropień? I czy on jest powodem częstych infekcji? I czy konieczne jest jego nacięcie przez laryngologa, czy to raczej ostateczność? W jaki sposób jeszcze można pomóc ropie wydostać się z migdałka?
« Ostatnia zmiana: 22-07-2010, 06:57 wysłane przez Tomasz Urbanowicz » Zapisane
tomurbanowicz
« Odpowiedz #3 : 22-07-2010, 12:45 »

Znalazłem w internecie:
"Stale, przewlekle wychodzące z migdałów cuchnące czopy to rzecz której nie
można tolerować nie można też dać się zbyć radami typu -proszę wyciskać i
penzlować płynem lugola, bo to niczego nie leczy grudki będą powstawać
nadal.
Trzeba udać się do laryngologa i podjąć leczenie, jeżeli jednak po
zakończeniu leczenia będą kolejne nawroty tak jak to było w moim przypadku
to jedynym skutecznym sposobem jest usunięcie migdałków które nie chronią
lecz zakażają organizm"

Co o tym sądzicie?
Zapisane
Marcin
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 37
MO: 10-03-2007
Skąd: Kraków
Wiadomości: 536

« Odpowiedz #4 : 22-07-2010, 13:00 »

Miałem ropnia, chcieli mi wyciąć migdałki i dla nich nie było innego wyjścia - praktycznie nie powinienem już chyba żyć ? . Ale do rzeczy, mam nadal 2 migdałki, po ropniu ani śladu, ropę na migdałkach  jeszcze mam ale to też dowód wzmocnionej odporności organizmu. Zasada jest jedna, jeżeli planujemy dbanie o zdrowie to nic nie wycinajmy tylko skupmy się na oczyszczaniu i tym co piszemy i wałkujemy na tym forum.
Jeżeli nie planujemy powrotu do zdrowia i zależy nam na szybkich efekcie to można wycinać po kolei części ciała, jest ich trochę to powinno starczyć gdzieś na 1 rok może 1,5 ?   
Zapisane

arrow  "Dziewięć dziesiątych naszego życia polega na zdrowiu"
tomurbanowicz
« Odpowiedz #5 : 22-07-2010, 13:15 »

Zdemaskowaliśmy "gada", to jest to:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kamienie_migda%C5%82kowe
Zapisane
Lu6
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: luty 2010
Skąd: śląsk
Wiadomości: 116

« Odpowiedz #6 : 23-07-2010, 18:13 »

Ropień okołomigdałowy (http://pl.wikipedia.org/wiki/Ropie%C5%84_oko%C5%82omigda%C5%82kowy) to co innego aniżeli czopy ropne na migdałach (http://galeria.tipy.pl/2087,13247,zdjecie-angina-ropna.html).
Ja co chwile borykam się z ropnymi migdałami. Wizyta u laryngologa w przeszłości, a nawet dwóch - bo pierwszy od razu chciał usunąć, więc udałam się do drugiego - żeby ratował (o ironio). W rezultacie i jeden reakcję mieli taką samą - przerośnięte, zaczopowane - do usunięcia. Poczytałam trochę w necie na ten temat, w międzyczasie natrafiając na MO, po czym stwierdziłam - nie dam wyciąć tego co moje (szczególnie z uwagi na konsekwencje tego zabiegu).
Póki co jestem na Nefrosepcie - stąd z piciem mieszanki na drogi oddechowe muszę się wstrzymać. Ale głęboko wierzę, że MO i mieszanka w przeciągu czasu dają radę! smile Póki co płuczę usta/gardło Alocitem i wyciągam czopy ropne jak się pojawią. A te czopy po wyjęciu wyglądają dokładnie jak te z linka od Tomka (te najurodziwsze okazy confused ).
Zapisane

Lussi

"Jeśli będziesz myślał tak jak teraz, to będziesz miał to, co masz. Jeżeli zmienisz swoje myślenie, zmienisz to, co masz" Nikodem Marszałek
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.13 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!