Niemedyczne forum zdrowia
20-09-2014, 05:54 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Sklep Biosłone --> wejdź
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Przeziębiona krew  (Przeczytany 30126 razy)
Grzegorz
« : 26-12-2007, 23:31 »

Mistrzu, czy spotkał się Pan z określeniem "przeziębiona krew"? Co to jest, gdzie można znaleźć definicję, bo w sieci taka pustka na ten temat, jakby to była sztuczna nazwa wymyślona na potrzeby kosmetyczek smile Choć podobno i lekarze używają tej nazwy. Jedyne, co skojarzyłem, to jakiś rodzaj pryszczy/wągrów na ogół na twarzy. Co prócz MO może pomóc na tę przypadłość?
Zapisane
Sawyer
« Odpowiedz #1 : 27-12-2007, 00:05 »

Dołączam się do pytania, z tym że ja się spotkałem z pojęciem "brudna krew". Tego terminu użył pewien "uzdrowiciel", u którego byłem, gdy jeszcze błądziłem, szukając właściwej drogi. Może tak nazywał drożdżaka?  msn-wink
« Ostatnia zmiana: 20-06-2011, 00:04 wysłane przez Solan » Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 9.209

WWW
« Odpowiedz #2 : 27-12-2007, 16:36 »

Z określeniem "przeziębiona krew" spotkałem się przy określeniu sytuacji, gdy stan zapalny z układu limfatycznego przedostanie się do układu krwionośnego, a objawem są charakterystyczne ropne wypryski na skórze. Mechanizm powstawania przeziębionej krwi jest trudny do opisania w literaturze popularnonaukowej, a stricte naukowa jest po prostu niezrozumiała. Wszystko, o czym my tu piszemy, jest dużym uproszczeniem (takim małym oszustwem), bowiem rzeczywistą areną aktywność systemu odpornościowego jest układ limfatyczny, a nie krwionośny. Zaporą pomiędzy układem limfatycznym a krwionośnym są węzły chłonne, do których trafiają bakterie oraz ich jady, by tam zostać zutylizowane. W przypadku wystąpienia ilości substancji szkodliwych przekraczającej możliwości filtracyjne węzłów chłonnych, mogą one albo wyropić, albo pozwolić, by część owych substancji przedostało się do krwi.
Zapisane

Kto nie wie nic... musi wierzyć we wszystko!
Grzegorz
« Odpowiedz #3 : 27-12-2007, 17:09 »

Czy taki stan pacjenta jest zatem jednym z etapów zbliżających się dużymi krokami do sepsy, czy też jest jeszcze do niej dość daleko, aby zbytnio nie panikować? Choć różnie to bywa, u jednych jest to panika w oczach, w innych wstępuje pełna mobilizacja do walki.
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 9.209

WWW
« Odpowiedz #4 : 27-12-2007, 18:17 »

Trudno powiedzieć. Dopóki organizm wydala nadmiar toksyn drogą awaryjną, tj. przez skórę, to znaczy, że system odpornościowy należycie pełni swoją rolę. Z drugiej strony ilości toksyn przekraczające możliwości wydalnicze układu limfatycznego mogą być sygnałem, że w niedługim czasie w krwiobiegu mogą pojawić się toksyny w ilości usposabiającej do stanu, gdy drobnoustroje krążą swobodnie w krwi nie napotykając na reakcję systemu odpornościowego, co jest charakterystyczne w przebiegu sepsy.
Zapisane

Kto nie wie nic... musi wierzyć we wszystko!
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.13 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!