Niemedyczne forum zdrowia
22-08-2014, 01:57 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Ramówka Radiabiosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Pękające pięty i dłonie  (Przeczytany 11577 razy)
KaZof
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 13-01-2007, pies: 08-11-2008
Wiadomości: 1.066

« : 04-05-2007, 01:16 »

Witaj Mistrzu Józefie, od 13.01.br. piję Miksturę oczyszczajacą. Od lutego włączyłam koktajl z błonnikiem, okresowo herbatkę z omanem, cały czas biorę kelp.
Do tej pory gwałtownych objawów oczyszczania nie miałam, za wyjątkiem małej "przeziębionej grypy" na początku. Ok. tydzień temu ZŁAMAŁO mnie - zaczęły pękać do krwi pięty i dłonie od wewnątrz. Pali, piecze i swędzi na przemian. Rozpadliny do 8 mm.  W chorych miejscach naskórek mam mocno zrogowaciały.
Przemywam alocitem + maść HaskoLek + olej rokitnikowy 1xdz. (od trzech dni); była też wit. A w kroplach, maść poropolisowa 7%. Raz w tygodniu stosuję kąpiele w ługu ze szlamem ciechocińskim (te to od ponad roku) + olej z pestek winogron + 10 kropli olejku z drzewka herbacianego.

Co jeszcze mogę dodać lub odjąć, czy pozostaje mi tylko badać swoje progi bólu i cierpliwości?

Zanim zaczęłam oczyszczanie, miałam już takie powracające dolegliwości, które ustępowały po zastosowaniu CAŁEGO ZESTAWU maści (przepisanych przez dermatologa). Nie chcę do nich wracać, bo teraz jestem już "OŚWIECONA" I NAWRÓCONA NA DROGĘ DO ZDROWIA, dzięki Tobie Mistrzu.
 
Ostatnie dolegliwości są o tyle uciążliwe, że rozpoczęłam "prace ziemne" w ogródku (w rękawicach nie lubię) i mam obowiązki m.in. spacerowe w stosunku do mojej "olbrzymiobrodej" (pierwsza psica na miksturze oczyszczającej?).
Wertowałam Archiwum, ale bezowocnie. Proszę o jakieś sugestie.
Pozdrawiamy z moim zwierzyńcem :smile:
Zapisane

KaZof, "Wszystko, co mnie nie złamie, wzmocni mnie"
savage7
« Odpowiedz #1 : 04-05-2007, 10:34 »

Znam pewnego homełopatę, który diagnozuje z pulsu na nadgarstkach. Kiedyś wyjaśnił znajomej, że pękające pięty są efektem złej pracy nerek. Normalny lekarz oczywiście przepisze maści likwidując skutek a nie przyczynę bo i skąd miałby wiedzieć dlaczego pięty pękają? Nie wiem jak się do tego odniesie p. Słonecki ale w miksturze nadzieja :wink:
« Ostatnia zmiana: 15-08-2012, 12:12 wysłane przez Klara27 » Zapisane
Mea
« Odpowiedz #2 : 04-05-2007, 10:58 »

Witaj Kazof.
Na starym forum przeczytałam kiedyś poradę Bipi, by pękające miejsca smarować maścią nagietkową. Spróbowałam i rewelacja. Od tej pory stosuję maść nagietkową 1 raz dziennie i kłopoty się nie powtórzyły. Z mojego doświadczenia wynika, że najlepiej sprawdza się maść firmy Farmina (homeopatyczna). Kupuję ją w aptece za 4,50 zł i wystarcza jej na ok. miesiąc. Kiedyś, gdy tej nie było, kupiłam maść innego producenta, ale z efektu nie byłam zadowolona.
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 9.150

WWW
« Odpowiedz #3 : 04-05-2007, 15:40 »

Przyczyną pękającej skóry są z pewnością zmiany w organizmie, a stosowanie maści ma jedynie działanie maskujące. Niemniej jednak w tym przypadku należy skupić się na zaleczeniu ran, które są niezłymi wrotami zakażenia. W związku z tym odradzam prace w ogródku bez rękawiczek.
Zapisane

Kto nie wie nic... musi wierzyć we wszystko!
KaZof
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 13-01-2007, pies: 08-11-2008
Wiadomości: 1.066

« Odpowiedz #4 : 04-05-2007, 18:04 »

Dziękuję Mistrzowi i Wam: Savage, Mea, za podpowiedzi. U mnie b/z. Mam bawełniane rękwiczki, których używam w takich "bezwyjściowych" sytuacjach. ... Masz tu babo placek, jakaś hydra łeb wynurzyła ... :rozpacz:
Zapisane

KaZof, "Wszystko, co mnie nie złamie, wzmocni mnie"
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 9.150

WWW
« Odpowiedz #5 : 05-05-2007, 15:57 »

Specyfikiem dobrze wzmacniającym system odpornościowy jest olejek pichtowy. Jest dość uciążliwy w stosowaniu, ale w leczeniu tego typu dolegliwości czasami daje znakomite efekty.
Zapisane

Kto nie wie nic... musi wierzyć we wszystko!
KaZof
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 13-01-2007, pies: 08-11-2008
Wiadomości: 1.066

« Odpowiedz #6 : 10-11-2011, 17:07 »

http://www.bioslone.pl/forum/index.php?topic=21448.msg144632#msg144632
Objawowe działania przynosiły krótkotrwałe efekty. Z olejkiem rokitnikowym i pichtowym było sporo zabawy, a ulgi nie przyniosły. Nie pomagała też żyworódka, homeopatia, solcoseryl, suplementy Pana Janusa i inne podrzucane już na Forum pomysły.
Dopiero odstawienie gluteniu w marcu 2009 r. zrobiło swoje i organizm pozamykał te rany - zewnętrzne wrota zakażenia..
Objawowo sprawdził się ocet jabłkowy do obmywania, okładów, kąpieli i we własnej roboty mleczku:
http://www.bioslone.pl/forum/index.php?topic=19665.msg130367#msg130367
a ostatnio maść na smalcu ze składnikami j.w.
Także ulgę przynosiły polewania zimną wodą, a szczególnie brodzenia minutowe w potoku.
Bardzo istotną rolę odgrywa w tych dolegliwościach przeciążona toksynami wątroba, która źle pracuje bo ma deficyty substancji neutralizujących te toksyny:
http://www.bioslone.pl/forum/index.php?topic=15045.msg138384#msg138384
A wszystkiemu winne były nadżerki w układzie pokarmowym, przez które niekontrolowanie toksyny, w tym lektyny, się dostawały.
« Ostatnia zmiana: 10-11-2011, 18:04 wysłane przez KaZof » Zapisane

KaZof, "Wszystko, co mnie nie złamie, wzmocni mnie"
Slawekgo
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 03-04-2009
Wiedza:
Skąd: Poznań
Wiadomości: 338

« Odpowiedz #7 : 14-11-2011, 13:09 »

Od kilku miesięcy borykam się z identycznymi kłopotami. Popękane dłonie od wewnętrznej strony to bardzo bolesne doznanie. Są długie okresy gdzie nie mogę w pełni wyprostować palców. Mycie rąk oraz kąpiele są przepełnione bólem. Pęknięcia są głębokie i sączy się z nich ropa. Ta okresowo wydostaje się też spod paznokci. Gdy mocno zacisnę dłonie uwalnianie ropy przyśpiesza i czuję po tym zabiegu chwilową ulgę. Gluten został wyeliminowany już na początku stosowania MO oraz pozostałych zasad Biosłone. Zastanawiam się, czy organizm nie uczynił sobie z rąk drogi uwalniania ropy powstającej podczas wymiany komórek - takiej swoistej ranki NIA. Cóż muszę to przetrwać i wytrzymać do czasu spłacenia długu naturze. Długu, jaki zaciągałem bezmyślnie przez zdecydowanie za długi czas.
Zapisane
Asia61
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 53
MO: 06.03.2012 z przerwami na zdrowienie, KB od 01.05.2012, ZZO, bez glutenu!
Wiedza:
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 1.933

« Odpowiedz #8 : 02-02-2013, 12:02 »

Pękanie i rogowacenie pięt ma związek z oczyszczaniem się organizmu i dietą. Po przejściu na DP/ZZO , piciu powerdrinka jednego dziennie, najpierw przestały mi pękać, a następnie nawet rogowacieć w nadmiernym stopniu. 
Zapisane

"Można żyć na dwa sposoby: jakby cuda nie istniały, i jakby - wszystko było cudem. Wierzę w ten drugi sposób". - A. Einstein
Bunia
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 1.01.2009 r.
Wiedza:
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 248

« Odpowiedz #9 : 02-02-2013, 22:49 »

Jak stosować ten olejek w przypadku rogowaciejących i pękających pięt?
Na pękające i rogowaciejące pięty skarpetki octowe są niebywale skuteczne. Zaświadczam własnymi piętami. smile
« Ostatnia zmiana: 03-02-2013, 00:10 wysłane przez Agata » Zapisane
K'lara
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 1.01.2010
Wiedza:
Skąd: Kraków
Wiadomości: 2.267

« Odpowiedz #10 : 03-02-2013, 10:30 »

Jak stosować ten olejek w przypadku rogowaciejących i pękających pięt?
Na pękające i rogowaciejące pięty skarpetki octowe są niebywale skuteczne. Zaświadczam własnymi piętami. smile

Ja też.
Zapisane

Grawo
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 63
MO: 01-03-2009 do 16-12-2013, wznowienie 01-03-2014
Skąd: Chorzów
Wiadomości: 459

« Odpowiedz #11 : 03-02-2013, 16:14 »

I ja.
Zapisane
Asia61
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 53
MO: 06.03.2012 z przerwami na zdrowienie, KB od 01.05.2012, ZZO, bez glutenu!
Wiedza:
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 1.933

« Odpowiedz #12 : 04-02-2013, 11:14 »

Rogowacenie naskórka na stopach nie jest jednoznaczne z grzybicą. Absolutnie nie wyrzucaj butów.
Zapisane

"Można żyć na dwa sposoby: jakby cuda nie istniały, i jakby - wszystko było cudem. Wierzę w ten drugi sposób". - A. Einstein
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.13 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!