Farbowanie włosów

<< < (3/36) > >>

Biedrona:
Mi szalenie długo trzyma sie szampon. A jak nawet wyjdzie potem troche siwych - tego sie nie boje, bo mam blond pasemka. Bede miec o jeden kolor wiecej :)

Editho:
Mojej Mamie hna do włosów pokrywa siwe w 100%. Są śliczne kasztanowe.

Matylda:
Farbowanie chemiczymi farbami na pewnio niekorzystnie wpływa na włosy. Jak ktoś nie ma siwych włosów to może z niego zrezygnować. Ja niestety szybko osiwiałam, nie całkiem oczywiście, ale nie ma takiej mozliwości żebym zrezygnowała z farby.  :dobani:
Pozostaje mi tylko wybierać farbę najmiej niszczącą i odzywianie włosów żeby zneutralizowac niekorzystne działanie farby. Zresztą nie mozna popadać w skrajnosć - włosy farbuje się przecież najwyżej raz w miesiącu. Podobno farby profesjonalne, które mozna dostać tylko od fryzjera są łagodniejsze w działaniu. Minusem jest tylko cena.

Chamomillka:
Dołączam do dziewczyn, które niestety mają już siwe włosy  :( . Po 30-stce zaczęłam siwieć i teraz mam ich już dosyć sporo, myślę, że do tego w dużej mierze przyczynił się ciągły stres  :(  Cóz, farbuję i wyglądam nieżle  ;) .

Oliwka:
Widocznie farbę trzeba dobierać do rodzaju włosów. To, że jednej osobie pokryje to nie znaczy, że druga też będzie zadowolona. Mojej kolezance henna dobrze pokrywała siwe, a na mnie nie działała ani ta w tubce ani w proszku.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona