Niemedyczne forum zdrowia
03-09-2014, 08:57 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Sklep Biosłone --> wejdź
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2] 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wyciskane soki warzywne i owocowe  (Przeczytany 18813 razy)
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 9.181

WWW
« Odpowiedz #20 : 23-03-2011, 12:46 »

Ksylitol wkomponowuje się w poruszane tutaj soki, ponieważ można go polecić ludziom chorym, jako mniejsze zło. Dla zdrowego ksylitol to chemicznie pozyskiwany z naturalnych surowców (podobnie jak antybiotyki) syf, stokroć gorszy od cukru.
« Ostatnia zmiana: 23-03-2011, 12:48 wysłane przez Rysiek » Zapisane

Kto nie wie nic... musi wierzyć we wszystko!
Tomasz_Dangel
*

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2008
Wiadomości: 1.090

« Odpowiedz #21 : 23-03-2011, 13:10 »

Ksylitol jest syntetyzowany codziennie w ciele człowieka w ilości 5-15 g.
Jeżeli tak się dzieje, to widocznie jest do czegoś w naszym organizmie potrzebny.
A zatem twierdzenie, że jest toksyczny, wydaje mi się trudne do utrzymania.
Jest zalecany przez stomatologów - jako środek zapobiegający próchnicy.
Jeżeli mamy do wyboru: sacharozę (tzn. cukier buraczany lub trzcinowy), miód i ksylitol - np. do posłodzenia kawy - to ja wybrałbym ksylitol. Można oczywiście wypić gorzką kawę, albo nie wypić jej wcale.
Z punktu widzenia zachowania zdrowia - dodatkowy ksylitol jest nam oczywiście niepotrzebny.
Zapisane
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Skąd: Skierniewice
Wiadomości: 2.028

WWW
« Odpowiedz #22 : 23-03-2011, 13:11 »

Tutaj ksylitol niszczy wątrobę.

Tu nasuwa się wniosek, że inny - tak ostatnio zalecany słodzik, ksylitol - w równym stopniu niszczy wątrobę. Fruktoza w postaci naturalnej występuje głównie w owocach, a ksylitol - w soku z brzozy, natomiast tutaj mówimy o postaci rafinowanej tych węglowodanów, reklamowanej jako "naturalny słodzik". Oba działają w cyklu metabolicznym alkoholowym, tyle że bez "śruby" (tak się mówi na Pomorzu).
Mimo że jest to naukowo udowodnione, diabetolodzy dalej ładują w pacjentów fruktozę, a wszyscy niemal lekarze i dietetycy zalecają owoce 5-6 razy dziennie.

A tutaj się już ksylitol poleca.

cukier - do ubicia żółtek, opcjonalnie miód, ksylitol albo dżem; ilość - 1 łyżeczka na 2 żółtka; pamiętajmy, że jeśli dodamy do masy dużo cukru, placuszki mogą się łatwo przypalać;

Bo nie ma przeciwwskazań! A później będzie co leczyć u dzieci.

Ksylitol jest naturalnym słodzikiem i nie ma przeciwwskazań do stosowania go na gorąco, ale na początku należy go stosować ostrożnie, w niewielkich ilościach, zwłaszcza dla dzieci - nie dlatego, że jest szkodliwy, ale dlatego, że nasz organizm musi się nauczyć go trawić. Chemicznie nie jest to bowiem typowy cukier, ma budowę podobną do alkoholu, choć nie ma mocy alkoholu, jest neutralny.


Ksylitol jest syntetyzowany codziennie w ciele człowieka w ilości 5-15 g.
Jeżeli tak się dzieje, to widocznie jest do czegoś w naszym organizmie potrzebny.

Do ćwiczenia wątroby. Jedni mogą raz dziennie, inni rano i wieczorem. Można też z instruktorem (lekarzem).

Jest zalecany przez stomatologów - jako środek zapobiegający próchnicy.
Proszę o wyjaśnienie.

Z punktu widzenia zachowania zdrowia - dodatkowy ksylitol jest nam oczywiście niepotrzebny.
Ale Twoim zdaniem nie jest toksyczny? To ile kaw z ksylitolem pijesz dziennie?

Myślę, że ten fragment rozwiewa wątpliwości, że ksylitol jest tak naprawdę do produkcji pacjenta.

Ksylitol na pierwszy rzut oka niczym nie różni się od cukru – jest biały i równie słodki, nie pozostawia w ustach nieprzyjemnego posmaku. Jednak jego wnętrze to zupełnie inna bajka. Po pierwsze, w odróżnieniu od sześciowęglowego cukru i np. sorbitolu, który jest popularnym słodzikiem, ksylitol jest pięciowęglowy, co oznacza, że nie tylko nie jest toksyczny, ale wręcz ma właściwości bakteriobójcze i zapobiega rozwojowi bakterii. Cukier brzozowy wzmacnia układ immunologiczny (poprawia odporność), opóźnia procesy starzenia, zapobiega osteoporozie (zwiększa przyswajanie wapnia i magnezu, przez co sprzyja zagęszczaniu kości) i chroni przed ciężkimi chorobami. Ksylitol jest też o 40% mniej kaloryczny niż cukier, zawiera o 75% mniej węglowodanów, a dzięki temu, że jest przez nasz organizm trawiony „w rozważny sposób”, nie powoduje skoków insuliny. Ksylitol zmniejsza także łaknienie na słodycze. Można powiedzieć, że ksylitol odwraca wszelkie szkodliwe skutki działania sacharozy.

Obecnie głównym surowcem do produkcji ksylitolu jest kukurydza, z reguły modyfikowana genetycznie, a krajem pochodzenia - czyli miejscem produkcji - Chiny. Dotyczy to ogromnej większości korporacji, także europejskich.

Oczywiście, zarówno koszt tego surowca, jak i proces przetwarzania - oparty w tym przypadku na genetycznie modyfikowanych kulturach drożdży Candida guillermondii - są względnie niskie, co wyraźnie rzutuje na wysokość ceny gotowego produktu.
« Ostatnia zmiana: 23-03-2011, 13:57 wysłane przez Machos » Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Slawekgo
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 03-04-2009
Wiedza:
Skąd: Poznań
Wiadomości: 338

« Odpowiedz #23 : 23-03-2011, 14:41 »


Jest zalecany przez stomatologów - jako środek zapobiegający próchnicy.
Proszę o wyjaśnienie.

Stomatolodzy polecają jeszcze inne badziewia poprawiające mizerną kondycję organizmu w przysłowiowe mgnienie oka. Wystarczy raz umyć zęby i gotowe. Nie ziębi, nie parzy, nie krwawi. Mają na wszystko sposób. Próchnica jednak nie bierze się z bezpośredniego oddziaływania cukru na szkliwo zębów. To przypadłość biorąca się owszem z nadmiaru cukru w diecie i braku odpowiednich komponentów do jego przetworzenia i wydalenia z organizmu. Te znajdują się właśnie między innymi w zębach skąd zostają po cichutku pobierane. W końcu pozbawione organicznego wapnia zęby zaczynają zapadać na próchnicę. Stomatolodzy jednak upierają się, że cukier w jamie ustnej uszkadza szkliwo i powoduje próchnicę. Ludzie często bezkrytycznie kupują te bzdury oglądając ogłupiające reklamy. Taka teoria zapewnia zbyt na różnego rodzaju cudowne środki zapobiegające tej chorobie.
Zapisane
Tomasz_Dangel
*

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2008
Wiadomości: 1.090

« Odpowiedz #24 : 23-03-2011, 15:43 »

Zastanawiam się czy rzeczywiście chcecie się czegoś dowiedzieć, czy zadajecie te pytania tylko pro forma, a i tak z góry wiecie swoje.

Zakładając jednak dobre intencje pytających, odpowiadam:

W czasie II wojny światowej Finlandia znalazła się w izolacji. Nie było tam cukru (sacharozy). Podjęto więc po raz pierwszy produkcję ksylitolu z brzozy. Po wojnie zauważono, że Finowie mają wyjątkowo zdrowe zęby.
W 1974 roku fińska Sugar Company Ltd. rozpoczęła pierwszą produkcję ksylitolu na dużą skalę w południowej Finlandii.
Badania w Turku Sugar Studies w latach 1975-76 wykazały, iż stosowanie ksylitolu powoduje redukcję próchnicy nawet o 85%.

Stwierdzono, że ksylitol:
1/ nie ulega fermentacji w jamie ustnej, tzn. nie zmienia odczynu na kwaśny, który sprzyja rozwojowi bakterii Streptococcus mutans (hamuje także S. salivarius, S. viridans, L. acidophilus, L. bulgaris oraz Candida albicans).
2/ posiada zdolność wzmacniania mineralizacji szkliwa zębowego i jest bardzo efektywny w leczeniu małych ubytków powstających w wyniku próchnicy
3/ stymuluje napływanie śliny i wspomaga utrzymanie soli zawartych w ślinie w użytecznej formie
4/ zwiększa buforujące i ochronne własności śliny

Ksylitol a Candida:
http://www.bioslone.pl/forum/index.php?topic=16849.msg123304#msg123304
Tu jest cały artykuł po angielsku: http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/ijc.25844/pdf

Toksykologia ksylitolu:
http://www.inchem.org/documents/jecfa/jecmono/v12je22.htm

Ponieważ nie wiem czy zapobieganie próchnicy mieści się w nurcie Biosłone, więc pozostawiam te informacje bez komentarza. Od komentarzy są Eksperci.

Zapisane
Tomasz_Dangel
*

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2008
Wiadomości: 1.090

« Odpowiedz #25 : 23-03-2011, 15:59 »

Cytat
To ile kaw z ksylitolem pijesz dziennie?
http://www.youtube.com/watch?v=szmh7SXv-lc
Robię świetną kawę. Jak będziesz Darku w Warszawie - zapraszam.
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 9.181

WWW
« Odpowiedz #26 : 23-03-2011, 16:22 »

Ksylitol jest syntetyzowany codziennie w ciele człowieka w ilości 5-15 g.
Jeżeli tak się dzieje, to widocznie jest do czegoś w naszym organizmie potrzebny.
To są brednie powtarzane przez producentów specyfików, adresowane do nieświadomych niczego pacjentów, łykających wszystko jak leci bez popitki, że akurat ich produkt jest nam do czegoś potrzebny. Organizm dokonuje wiele wysiłków, żeby poziom cukru we krwi utrzymać na pewnym poziomie, bo spadek stężenia cukru we krwi grozi katastrofą. No więc wyciągajmy głupawe wnioski i jedzmy cukier na potęgę. Cukier krzepi!
« Ostatnia zmiana: 23-03-2011, 17:27 wysłane przez Machos » Zapisane

Kto nie wie nic... musi wierzyć we wszystko!
KaZof
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 13-01-2007, pies: 08-11-2008
Wiadomości: 1.069

« Odpowiedz #27 : 23-03-2011, 17:28 »


Jest zalecany przez stomatologów - jako środek zapobiegający próchnicy.
Proszę o wyjaśnienie.

Stomatolodzy polecają jeszcze inne badziewia poprawiające mizerną kondycję organizmu w przysłowiowe mgnienie oka. Wystarczy raz umyć zęby i gotowe. Nie ziębi, nie parzy, nie krwawi. Mają na wszystko sposób. Próchnica jednak nie bierze się z bezpośredniego oddziaływania cukru na szkliwo zębów. To przypadłość biorąca się owszem z nadmiaru cukru w diecie i braku odpowiednich komponentów do jego przetworzenia i wydalenia z organizmu. Te znajdują się właśnie między innymi w zębach skąd zostają po cichutku pobierane. W końcu pozbawione organicznego wapnia zęby zaczynają zapadać na próchnicę. Stomatolodzy jednak upierają się, że cukier w jamie ustnej uszkadza szkliwo i powoduje próchnicę. Ludzie często bezkrytycznie kupują te bzdury oglądając ogłupiające reklamy. Taka teoria zapewnia zbyt na różnego rodzaju cudowne środki zapobiegające tej chorobie.
Ksylitol, jako lek dodawany do produktów spożywczych, gwarantuje, że (co najmniej) gabinety stomatologiczne, diabetologiczne i hepatologiczne nie pozamykają się z braku pacjentów.
Popularyzując ksylitol, dentyści straszą złymi bakteriami w jamie ustnej i manipulują pH w jej wnętrzu oraz wmawiają nam, że fluor jest dobry. Tymczasem jest dokładnie odwrotnie i zdrowe zęby nie są wynikiem braku ksylitolu, a rezultatem dobrej kondycji całego organizmu - zdrowia. Co ważniejsze zęby zdrowieją z udziałem bakterii, a psują się od środka.
Skoro zwierzęta chorują i umierają na choroby cywilizacyjne identyczne, na jakie zapadają ludzie, to jakim prawem w Wikipedi bagatelizuje się i neguje zły wpływ ksylitolu na ludzką wątrobę? Czy badano reakcję ludzkiej wątroby w takim czasie na podobne ilości ksylitolu?
Czy tylko badano tą substancję, w oderwaniu od wpływu na cały organizm, tendencyjnie dla udowodnienia wyjściowego założenia?
Alkohol w chemii/biochemii pozostaje alkoholem.
 
W Wikipedi czytamy:
"Zalecany również dla diabetyków, ponieważ jest metabolizowany przy niewielkim udziale insuliny. Posiada wielokrotnie niższy indeks glikemiczny (IG:8) niż glukoza czy sacharoza. FDA uznało ksylitol za substancję, która nie wywołuje próchnicy[2]. W roku 1996 JEFCA (organ doradczy WHO i FAO) nie określiło górnej granicy spożycia (ADI – dopuszczalna dzienna dawka), co znaczy, że jest on całkowicie bezpieczny niezależnie od spożywanej ilości dziennej i jednocześnie stwierdziło, że wcześniejsze niekorzystne wyniki badań na zwierzętach przeprowadzone w latach 70. XX w. nie mają zastosowania dla ludzi[2].

Natomiast u psów ksylitol może powodować poważne uszkodzenie wątroby, a nawet śmierć. Spożycie ksylitolu w ilości >100 mg/kg masy ciała wywołuje u psa wydzielanie dużych ilości insuliny, prowadząc w konsekwencji do znacznego obniżenia poziomu cukru we krwi (hipoglikemii)[3]."

W opracowaniu "Wszystko o ksylitolu" (w języku polskim) http://xylitol.pl/ksylitol/o-ksylitolu , czytamy m.in.:
"Ksylitol jest jedna z najważniejszych alternatyw dla cukru. Ksylitol jest więcej niż tylko jego substytutem można go nazwać słodzikiem terapeutycznym. Dlatego tez gumy do żucia z zawartością ksylitolu i inne produkty z ta substancja odgrywają ważną rolę jako środki dentystyczne, w ramach profilaktyki próchnicy.

Czy możliwe jest zastąpienie codziennego czyszczenia zębów przez ksylitol?
Zdrowie jamy ustnej i zębów jest ważną częścią zdrowego życia codziennego. Dlatego ważnym jest aby dbać o nie. Aby zachować piękny i zdrowy uśmiech szczotkuj swoje zęby codziennie pasta do zębów z zawartością fluoru i regularne odwiedzaj dentystę" - koniec cytatu.

(*) Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków:
"Agencja ds. Żywności i Leków FDA (ang. Food and Drug Administration, w skrócie FDA) – amerykańska agencja rządowa utworzona w 1906[1]. Wchodzi w skład departamentu zdrowia i usług społecznych i jest odpowiedzialna za kontrolę żywności (dla ludzi i zwierząt), suplementów diety, leków (dla ludzi i zwierząt), kosmetyków, urządzeń medycznych i urządzeń emitujących promieniowanie (w tym także niemedycznych), materiałów biologicznych i preparatów krwiopochodnych w USA.

FDA jest znana z rygorystycznych przepisów dotyczących wydawania zezwoleń na dopuszczenie do obrotu leków. Przepisy te nakazują producentom stosowanie się do procedur oraz informowanie pacjentów o zagrożeniach związanych ze stosowaniem leków.

Pozytywna opinia wydana przez FDA dla danego produktu spożywczego lub leku jest uznawana także poza USA za wyznacznik jakości i potwierdzenie braku negatywnego wpływu na zdrowie[1]." - koniec cytatu.

« Ostatnia zmiana: 23-03-2011, 18:36 wysłane przez KaZof » Zapisane

KaZof, "Wszystko, co mnie nie złamie, wzmocni mnie"
Tomasz_Dangel
*

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2008
Wiadomości: 1.090

« Odpowiedz #28 : 23-03-2011, 17:34 »

Cytat
Ksylitol jest syntetyzowany codziennie w ciele człowieka
Cytat
To są brednie

To nie są "brednie", ale fakty wynikające z biochemii i fizjologii:

Endogenous xylitol is produced in the liver from L-xylulose by an NADP-linked dehydrogenase, as a metabolite of the glucuronate-xylulose pathway (Touster et al. 1956).

Xylitol is a natural intermediate product which regularly occurs in the glucose metabolism of man and other animals, and also in the metabolism of several plants and microorganisms. As a result of the ease with which it is converted in the metabolism, xylitol has a low steady-state concentration in human blood. In man, the normal blood xylitol level ranges between 0.03 and 0.06 mg per 100 ml. The excretion of xylitol in the urine is approximately 0.3 mg per hour; there is normally no significant difference in this sense between healthy and diabetic subjects.

In humans, relatively large amounts of xylitol (viz. 5 to 15 g/day) are formed as a metabolic intermediate product of carbohydrate metabolism.

Powyższe informacje dotyczą ksylitolu endogennego.
Ja nie twierdzę, że ksylitol egzogenny jest nam potrzebny do zachowania zdrowia. Odpowiadam tylko na pytania dotyczące jego właściwości.

Ksylitol to nie jest cukier, ale alkohol. Powiedzonko Wańkowicza nie odnosi się do ksylitolu.
Pełny bonmot MW brzmi: "Cukier krzepi! Wódka lepiej." Przyznacie Państwo, że to żenująco głupie i szkodliwe.
http://lublin.gazeta.pl/lublin/51,48724,8356465.html?i=4
Zapisane
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Skąd: Skierniewice
Wiadomości: 2.028

WWW
« Odpowiedz #29 : 23-03-2011, 18:07 »

Ponieważ nie wiem czy zapobieganie próchnicy mieści się w nurcie Biosłone, więc pozostawiam te informacje bez komentarza. Od komentarzy są Eksperci.
Od zadawania pytań też jesteśmy. Powiedz mi Tomek, co jest przyczyną bakterii, które wywołują próchnicę?  
« Ostatnia zmiana: 23-03-2011, 18:29 wysłane przez Machos » Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Tomasz_Dangel
*

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2008
Wiadomości: 1.090

« Odpowiedz #30 : 23-03-2011, 18:18 »

Cytat
Powiedz mi Tomek, co jest przyczyną bakterii, które wywołują próchnicę? 
Pan Bóg, który je stworzył.
Zapisane
KaZof
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 13-01-2007, pies: 08-11-2008
Wiadomości: 1.069

« Odpowiedz #31 : 23-03-2011, 18:22 »

Cytat
Powiedz mi Tomek, co jest przyczyną bakterii, które wywołują próchnicę? 
Pan Bóg, który je stworzył.
... i dał im jedzonko.
Zapisane

KaZof, "Wszystko, co mnie nie złamie, wzmocni mnie"
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Skąd: Skierniewice
Wiadomości: 2.028

WWW
« Odpowiedz #32 : 23-03-2011, 18:27 »

Cytat
Powiedz mi Tomek, co jest przyczyną bakterii, które wywołują próchnicę?  
Pan Bóg, który je stworzył.
Nie pytałem kto, tylko pytałem, co.

Skoro już, to dlaczego Pan Bóg stworzył bakterie, które wywołują próchnicę?

W nurcie Biosłone mieści się zapobieganie próchnicy i nie tylko próchnicy. Tyle tylko, że my nie zapobiegamy objawowo, na chwilę, nie łatamy dziur.

Podam Ci świetny przykład. Pasty zawierają ksylitol, a ja od wielu, wielu lat myłem nimi zęby codziennie, aż do 33 roku życia. Prze 33 lata zęby wyrosły takie, jakie wyrosnąć mogły (choć i tak nie było źle). Przez te 33 lata mimo mycia zębów i częstych wizyt u stomatologa, straciłem z powodu próchnicy pięć zębów.

Od pięciu lat do mycia zębów używam tylko miękkiej szczoteczki, wody, bardzo rzadko sody i płuczę alocitem. Ktoś może nazwać to zapobieganiem próchnicy, bo zęby przestały mi się psuć. Ale zapewniam i wiem, że jest to może 1% zapobiegania próchnicy, a zęby mam sprawne i nie byłem od trzech lat u mojej znajomej stomatolog, (sprawdzałem wtedy stan zębów) bo znam prawdziwą przyczynę zapobiegania.

My na Biosłone zapobiegamy Tomek, a Tobie, czy medykom, wydaje się, że zapobiegają.
« Ostatnia zmiana: 23-03-2011, 22:42 wysłane przez Machos » Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 9.181

WWW
« Odpowiedz #33 : 23-03-2011, 22:38 »

Cytat
Ksylitol jest syntetyzowany codziennie w ciele człowieka
Cytat
To są brednie

To nie są "brednie", ale fakty wynikające z biochemii i fizjologii:
Nasze forum jest niemedyczne, więc brednie nazywamy bredniami, nie faktami.

Faktyczne fakty, a także fizjologia, mówią coś zgoła innego:

1. Nie są znane objawy niedoboru ksylitolu, natomiast objawy niedoboru cukru są znane jako poważne stany chorobowe.

2. Organizm potrafi wyprodukować potrzebną mu ilość ksylitolu w ramach naturalnych funkcji fizjologicznych, cukru zaś wyprodukować nie potrafi, więc musi on być dostarczany z pożywieniem. (Nie bierzemy tu rzecz jasna pod uwagę scukrzania białek, jako że jest to stan patologiczny, a nie fizjologiczny.)

Teraz pytanie: dlaczego zatem wszystkie badania nałukowe potwierdzają, że ksylitol jest zdrowy? Wynika to z tego, ile miliardów dolarów wydano na badania mające potwierdzić, że tak jest, a ile, i czy w ogóle złamanego pensa wydano na badania mające potwierdzić, że tak nie jest.
« Ostatnia zmiana: 24-03-2011, 10:52 wysłane przez Mistrz » Zapisane

Kto nie wie nic... musi wierzyć we wszystko!
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Skąd: Skierniewice
Wiadomości: 2.028

WWW
« Odpowiedz #34 : 24-03-2011, 00:30 »

Idąc tropem ksylitolu, to niezłe g*wno. Słodki smak "oszukuje" ośrodek głodu i sytości w mózgu, ale organizm rządzi się swoimi prawami. Wystarczy już zetknięcie ksylitolu z jamą ustną, by trzustka zaczęła wyrzucać insulinę do krwi. A tymczasem (jak piszą), może 1/3 ksylitolu jest magazynowana przez watrobę. Do tego paskudztwo wchłania się bardzo wolno, bardzo wolno metabolizuje, ale co zrobić, kiedy już trzustka wyrzuciła za dużo insuliny? Wypadałoby dostarczyć to, czego w obliczu hipoglikemii domaga się organizm.  

To tłumaczy, dlaczego potencjalnie zdrowemu nic się nie stanie, jeżeli zje z połowę tortu albo z pięć pączków, za to poważnie zaszkodzi już ponad 40 gramów ksylitolu. Wcale się nie dziwię, że organizm robi co może i ratuje się biegunką. Lepsze to, niż zejście z tego świata.

Zakładając, że garść malin (około 100 gramów) zawiera 1 gram ksylitolu, to 40 gramów ksylitolu, czyli zjedzenie czterdziestu garści malin jednorazowo (4 kilogramy) na zdrowie nie wyjdzie. Poza tym nie ma co porównywać substancji sztucznie, chemicznie wytworzonej (najlepiej przez małe chińskie rączki z kukurydzy GMO) z substancją, która jest naturalnym, śladowym składnikiem maliny, czy innego owocu i występuje w określonej proporcji do pozostałych składników w tym owocu.
« Ostatnia zmiana: 24-03-2011, 02:03 wysłane przez Machos » Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Tomasz_Dangel
*

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2008
Wiadomości: 1.090

« Odpowiedz #35 : 24-03-2011, 08:53 »

Prośba do Moderatora o usuwanie nieprzystojnych słów.

Panowie,
Ja tylko napisałem, że ksylitol nie jest toksyczny (a nie, że jest zdrowy!) u ludzi i podkreśliłem, że nie uważam, żeby egzogenny ksylitol, był konieczny do zachowania zdrowia, a Wy, jak zwykle swoje.
Znam ten pogląd, że bakterie są pożyteczne i robią nam porządek w buzi. Ale nie o tym jest ta bajka.
Nie reklamuję ksylitolu, tylko podaję informacje na temat jego właściwości. Wnioski niech każdy sam wyciągnie.
Spróbujcie swoje antymedyczne i antylekarskie fobie i frustracje rozładować w jakiś inny sposób. Ja się w to nie bawię.
Zapisane
JurekGr.
***

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01.04.2009
Skąd: dolnośląskie
Wiadomości: 24

« Odpowiedz #36 : 24-03-2011, 11:05 »

Tomasz-w tym ostatnim Twoim zdaniu jest coś na rzeczy. Trzymaj się ciepło!
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 9.181

WWW
« Odpowiedz #37 : 24-03-2011, 11:10 »

Tomasz-w tym ostatnim Twoim zdaniu jest coś na rzeczy.
Rzeczywiście jest coś na rzeczy, bo pan Tomasz wykręca się teraz od wszystkiego, co napisał wcześniej.
Zapisane

Kto nie wie nic... musi wierzyć we wszystko!
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 9.181

WWW
« Odpowiedz #38 : 24-03-2011, 11:57 »

Panowie,
Ja tylko napisałem, że ksylitol nie jest toksyczny (a nie, że jest zdrowy!) u ludzi i podkreśliłem, że nie uważam, żeby egzogenny ksylitol, był konieczny do zachowania zdrowia, a Wy, jak zwykle swoje.
Bo nie możemy pozostać obojętni, jak robi się ludziom wodę z mózgu.

Ksylitol egzogenny jest toksyczny, ponieważ oszukuje nasz zmysł smaku naśladując cukier, który jest nam niezbędny do prawidłowego funkcjonowania - myślenia, tudzież sprawności fizycznej.

Oczywiście, że nadmiar cukru jest szkodliwy, jak każdy inny nadmiar, pytanie tylko, skąd się ów nadmiar bierze? A no bierze się z lansowanej przez Światową Organizację (tfu!) Zdrowia piramidy żywieniowej, opartej na produktach skrobiowych, a więc cukrze. W tym sposobie patologicznego odżywiania rzeczywiście lepiej nie dosładzać cukrem buraczanym bądź miodem, a więc ksylitol ma jakieś tam uzasadnienie jako erzac zdrowego rozsądku. Tylko że my ową organizację (tfu!) zdrowia mamy za nic i odżywiamy się normalnie, po ludzku, a nie jak konie owsem karmione.

Z uwagi na powyższe argumenty, Biosłonejczyk może posłodzić koktajl błonnikowy, kawę czy herbatę cukrem bądź miodem, i to mu wyjdzie na zdrowie.
« Ostatnia zmiana: 24-03-2011, 12:49 wysłane przez Mistrz » Zapisane

Kto nie wie nic... musi wierzyć we wszystko!
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Skąd: Skierniewice
Wiadomości: 2.028

WWW
« Odpowiedz #39 : 24-03-2011, 13:06 »

Znam ten pogląd, że bakterie są pożyteczne i robią nam porządek w buzi.
Jeżeli to jest odpowiedź na moje pytanie, to masz egzamin do powtórki.

Jeszcze ktoś z Twojego zdania wyciągnie głupi wniosek, bo podałeś to:

Stwierdzono, że ksylitol:
1/ nie ulega fermentacji w jamie ustnej, tzn. nie zmienia odczynu na kwaśny, który sprzyja rozwojowi bakterii Streptococcus mutans (hamuje także S. salivarius, S. viridans, L. acidophilus, L. bulgaris oraz Candida albicans).

Zapewniam Cię, że patogeny poradzą sobie doskonale, mimo obecności ksylitolu. Ty będziesz miał klienta, a pacjent próchnicę.

Spróbujcie swoje antymedyczne i antylekarskie fobie i frustracje rozładować w jakiś inny sposób. Ja się w to nie bawię.

My w przeciwieństwie do Ciebie na Biosłone nie bawimy się i nie zamierzamy bawić. Najpierw wrzucasz medyczne teksty (najlepiej zza oceanu) a później masz pretensję. Jeżeli zamierzasz traktować nas jako rozrywkę, to nie na tym forum.  

Spróbujcie swoje antymedyczne i antylekarskie fobie i frustracje rozładować w jakiś inny sposób.

Jeżeli traktowanie przez nas ksylitolu wyprodukowanego chemicznie, substancję sztuczną, o której tak naprawdę posiadają wiedzę laboratoria i skrywają jej prawdziwe (to drugie, niereklamowane oblicze) w tajemnicy, nazywasz rozładowywaniem frustracji na Tobie, to rzeczywiście jak to napisał JurekGr, jest coś na rzeczy.
« Ostatnia zmiana: 24-03-2011, 15:55 wysłane przez Machos » Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Strony: 1 [2] 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.13 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!