Niemedyczne forum zdrowia
01-11-2014, 05:29 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Nowe wydanie "Zdrowia na własne życzenie" --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Sianie warzyw  (Przeczytany 8819 razy)
Mika-Pika
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 36
MO: 05.12.2007
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 85

« : 18-03-2009, 15:23 »

Ja mam takie pytanie czy wyrosną mi warzywa jeśli nie użyję żadnych nawozów,oborników?Chcę w tym roku posadzić parę warzywek,ale przyznam szczerze,że nie bardzo wiem jak.Będzie to moje pierwsze sadzenie.Wszyscy domownicy twierdzą,że mi nic nie wyrośnie jak nie podsypię nawozem- mógłby ktoś napisać z forumowiczów jak to robi,będę wdzięczna. biggrin

Proszę stosować spacje za znakami interpunkcyjnymi //Pablo
« Ostatnia zmiana: 19-03-2009, 07:38 wysłane przez Pablo » Zapisane

mikapika
Halisia
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 46
MO: 16-09-2008
Skąd: podlaskie
Wiadomości: 252

« Odpowiedz #1 : 18-03-2009, 15:36 »

Moja teściowa nie sypie żadnych nawozów, ale na zimę używa obornika.
Jeśli ziemia, gdzie chcesz założyć warzywnik nie była dotychczas do tego celu używana tj. nie jest nadmiernie wyeksploatowana to myślę, że urośnie ci cokolwiek bez nawozów.
Na przyszłość  jeśli nie masz dostępu do nawozu naturalnego zrób kompostownik. Poczytaj gdzieś co to jest i jak go wykonać. Sama tego nigdy nie robiłam, jestem teoretykiem.
Zapisane
Mika-Pika
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 36
MO: 05.12.2007
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 85

« Odpowiedz #2 : 18-03-2009, 15:42 »

Dziękuję Halisia za wskazówki.
Zapisane

mikapika
Basiula
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 14.01.2008
Wiadomości: 85

co cię tyka to cię tyczy.....

« Odpowiedz #3 : 18-03-2009, 15:54 »

Nie używaj obornika pod warzywa korzeniowe. Nie lubią tego. Dopiero po 2 latach po jego położeniu. Lubą natomiast warzywa o wysokich potrzebach pokarmowych jak dyniowate, kapustne.
Zapisane

Co cię tyka, to cię tyczy .....
Emisia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 40
MO: 01-12-2006
Skąd: Italia
Wiadomości: 614

« Odpowiedz #4 : 19-03-2009, 06:50 »

Ja rowniez uzywam kompostownik. Mam wykopana dziure w ziemii (ok 1m na 1m) i tam przez caly rok wrzucam wszyskie resztki warzywne, skoszona trawe itp. O tez porze roku maz to rozprowadza i wtedy przekopuje ogrodek. Po paru dniach mozna sadzic. Ja nigdy nie uzywalam zadnych nawozow. Na zime posypuje jeszcze popiolem z kominka bo podobno dobrze dziala przeciw robalom.
Zapisane
Halisia
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 46
MO: 16-09-2008
Skąd: podlaskie
Wiadomości: 252

« Odpowiedz #5 : 19-03-2009, 08:25 »

Popiół chyba wpływa na kwasowość ziemi, ale nie wiem dokładnie w jaki sposób tj. czy zakwasza czy odwrotnie. Mój mąż zna się na takich rzeczach, a ja czasem tylko coś zapamiętam. smile
Zapisane
Emisia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 40
MO: 01-12-2006
Skąd: Italia
Wiadomości: 614

« Odpowiedz #6 : 19-03-2009, 08:37 »

Cytat
a ja czasem tylko coś zapamiętam.
To tak jak ja, a warzywka fajnie rosna wiec chyba robie dobrze.
Zapisane
Jagoda47
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-12-2004
Skąd: opolskie
Wiadomości: 58

« Odpowiedz #7 : 19-03-2009, 09:11 »

Oczywiście,że bez nawozów warzywa urosną,tylko nie takie dorodne jak w sklepie.
pozdrawiam serdecznie
Zapisane
Piotr
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 41
MO: nie stosuję
Wiedza:
Wiadomości: 865

« Odpowiedz #8 : 19-03-2009, 10:08 »

Ja mam takie pytanie czy wyrosną mi warzywa jeśli nie użyję żadnych nawozów,oborników?

Skoro tak rosły przez tysiące lat, to niby dlaczego mają teraz nie wyrosnąć?
Zapisane
Basiula
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 14.01.2008
Wiadomości: 85

co cię tyka to cię tyczy.....

« Odpowiedz #9 : 19-03-2009, 18:41 »

Zalecany jest tylko popiół drzewny (nie węglowy). Działa zasadowo.
Zapisane

Co cię tyka, to cię tyczy .....
Piotr
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 41
MO: nie stosuję
Wiedza:
Wiadomości: 865

« Odpowiedz #10 : 03-04-2009, 13:32 »

Co stosować do pryskania zamiast chemicznych środków? Podobno kalafiory bez pryskania to tylko robaczywe wyrastają, więc wszyscy pryskają, bo nikt nie kupi robaczywego.
« Ostatnia zmiana: 03-04-2009, 13:53 wysłane przez Piotr » Zapisane
Anniyah
« Odpowiedz #11 : 04-04-2009, 12:59 »

Cytat
Co stosować do pryskania zamiast chemicznych środków? Podobno kalafiory bez pryskania to tylko robaczywe wyrastają, więc wszyscy pryskają, bo nikt nie kupi robaczywego.

Kalafiory możesz podsypać popiołem drzewnym i w niewielkiej odległości od nich możesz posadzić miętę lub bergamotkę. Popiół chroni przed wieloma glebowymi organizmami chorobotwórczymi (np.wywołującymi kiłą krzyżowych). Działanie popiołu wzmocni się miętą lub bergamotką, które to odstarszają inne szkodniki roślin z rodziny krzyżowych.
Zapisane
Metaldaw
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35
MO: 09.08.2011
Skąd: UK
Wiadomości: 357

Emigrant

« Odpowiedz #12 : 01-01-2012, 14:03 »

Pewnie, że warzywa wyrosną bez żadnych nawozów, z tym, że właśnie trochę mniejsze niż te w sklepie, ale zdecydowanie wolimy swoje bez dodatków. Od 2 lat tak siejemy i warzywa rosną. A przede wszystkim czuć różnicę w smaku.
Zapisane

MO, KB, ZZO.
Magda
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: czerwiec 2005
Wiadomości: 63

« Odpowiedz #13 : 01-01-2012, 14:45 »

A co ze ślimakami? U mnie zżerają wszystko na pniu.
« Ostatnia zmiana: 01-01-2012, 15:30 wysłane przez Apollo » Zapisane
Metaldaw
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35
MO: 09.08.2011
Skąd: UK
Wiadomości: 357

Emigrant

« Odpowiedz #14 : 01-01-2012, 16:43 »

Walka trwa nieustanie, dlatego rzodkiewki w tym roku już nie sadziliśmy. Testujemy czosnek i szczypior do odstraszania zasiane dookoła.
Zapisane

MO, KB, ZZO.
Zuza
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-07-2008
Wiedza:
Skąd: Podkarpacie
Wiadomości: 690

« Odpowiedz #15 : 01-01-2012, 17:05 »

A co ze ślimakami? U mnie zżerają wszystko na pniu.
U mnie w minionym roku ślimaków było mniej. Wygląda mi na to, że to obrzydlistwo przemieszcza się na dalsze tereny. Rozmawiałam ze znajomymi, u których jeszcze dwa lata temu nikt nie widział ślimaka, a w minionym roku już mieli plagę. Więc pocieszam się, że kolejny rok będzie już spokojniejszy, jeśli chodzi o te mięczaki.
Zapisane

Bonia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 10.01.2012
Skąd: ok. Krakowa
Wiadomości: 32

« Odpowiedz #16 : 26-02-2012, 18:16 »

Mam ogród od 3 lat. Ślimaki zdarzają się pojedyncze, a ziemia jest wilgotna, gliniasta. Stosuję naturalne metody uprawy, prawie bez chemii. Żab jest mnóstwo i one zżerają ślimaki. Niedaleko w ogrodach widzę dużo tego tałatajstwa. Może to jest sposób.
Poszukaj na forumogrodnicze.info.


Zapisane
Lilly
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 38
MO: 01.07.2011+ DP+KB
NIA: 28.03.2013
Skąd: Poznań
Wiadomości: 198

« Odpowiedz #17 : 03-03-2012, 15:33 »

Ja mam ochotę na posadzenie słoneczników. Tylko kupić nasiona, czy może z tych naszych do koktajli używanych wyrosną? Jakieś konkretne wymagania glebowe mają te piękne słoneczka?
Zapisane
Metaldaw
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35
MO: 09.08.2011
Skąd: UK
Wiadomości: 357

Emigrant

« Odpowiedz #18 : 03-03-2012, 16:08 »

Przecież do KB używa się "żywych" ziaren, więc czemu nie maja wyrosnąć słoneczniki?
Zapisane

MO, KB, ZZO.
Lilly
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 38
MO: 01.07.2011+ DP+KB
NIA: 28.03.2013
Skąd: Poznań
Wiadomości: 198

« Odpowiedz #19 : 04-03-2012, 14:28 »

Dzięki, upewniam się tylko.
Zapisane
Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.13 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!